poniedziałek, 3 września 2007
atmosfera coraz bardziej napieta. ogarnal wszystkich szał zakupowy, bo przeciez wszystko sie moze przydac na tych antypodach! mam nadzieje, ze przed wyjazdem uda mi sie napisac troche o planowanej trasie, gdzie i kiedy mniej wiecej bedziemy. to znaczy nie mniej wiecej, tylko dokladnie, bo na spontaniczne zmiany w rozkladzie jazdy nie bedzie miejsca, oj nie bedzie. bedzie szwajcarska precyzja za to:) ale to tez fajne
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz